sobota, 12 lipca 2014

To co kobiety lubią najbardziej, czyli zakupy ;)


Witam koleżanki ! 

Dziś post zakupowy ;)
Pokażę Wam co udało mi się kupić w ostatnim czasie. 
Trochę ciuszków, trochę kosmetyków :) 




1. Olejek do paznokci i skórek, Joko - 8,99zł
2. Lakiery Golden Rose 5,99 zł/szt.
3. Brokat do paznokci, Essence - 3,99 zł (drogeria Natura)


4. Gumowe balerinki - 25 zł



5. Conversy lilowe ;)



6. Sandałki CCC - 33 zł (promocja -30%)



7.  Mały kuferek ;)




8. Koszulka C&A 
9. Koszulka kupiona w lumpie ;) - 10 zł 


 10. Spodenki kupione w lumpie - H&M 10 zł


11. Bielenda, masło do ciała, zapach Papaja - Biedronka 3.49 zł
12. Intimea, chusteczki do higieny intymnej - Biedronka 2,99 zł
13. Balsam do ciała, Lirene - Rossmann 9,99 zł



I to by było na tyle :) 




22 komentarze:

  1. spore zakupy ;) mi wpadły w oko spodenki, bo właśnie takich szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne lakiery! U mnie produkty Bielendy w Biedronce nadal są po 4zł :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zakupy:) widzę ze bielenda jeszcze staniała;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Conversów, mi marzą się białę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lumpeksy są super, też czasami chodzę :D śliczny ten różowy lakier *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten lakier pistacjowy z Golden Rose mam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za kosmetykami Bielendy, ale może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie zakupyy :D szkoda, że u mnie nie ma takich lumpeksów :P
    aaa te lakiery super :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale extra trampeczki, sama polouję na nowe conversy :)

    http://rajkozaczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Spore zakupy :) Conversy w tym kolorze są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. gumowe baleriny i kuferek są super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę tego, trochę tamtego i jak to kobieta - trzy pary butów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zawsze się zastanawiam nad lakierami GR :) piękne kolory wybrałaś!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kuferek jest świetny a balerinki w moim ulubionym kolorze :)

    Obserwuje i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń